Tablet graficzny dla laika – pierwsze wrażenia

Tablet graficzny dla laika – pierwsze wrażenia
Październik 17 13:03 2016 Wydrukuj ten artykuł

Jakiś czas temu powziąłem zamiar zaopatrzenia się w tablet graficzny. Trochę do wykonywania retuszów zdjęć, trochę do robienia projektów na kubki i koszulki, a trochę z własnej fanaberii, która prowokowała mnie do zakupu od dobrych kilku lat. W grę zatem wchodził sprzęt dla początkujących. Tak aby się nauczyć i nie żałować pieniędzy, jeśli zapał ostygnie i tablet trafi do szafy.

Wybór padł na tablet Wacom Bamboo One (CTL-671-EU)

Dlaczego akurat ten? Znalazłem dość atrakcyjną ofertę na Allegro, a sam tablet cieszył się dobrymi opiniami wśród użytkowników, a w swojej półce cenowej odznaczał się chyba największą powierzchnią użytkową. Dodatkowym argumentem za kupnem tego Wacoma był fakt, iż ten tablet polecany był bardziej jako narzędzie do rysowania, niż do malowania. A zatem dokonałem zakupu. Po kilku dniach perypetii związanych z dostarczeniem towaru przez kuriera, tablet trafił w moje ręce.

Od razu zaczęło się testowanie

Powiedzieć, że początki były trudne, to tak, jakby nic nie powiedzieć. Ale nie wydaje mi się, żeby była w tym wina sprzętu; bardziej obwiniałbym siebie, ponieważ tego typu urządzeniem posługiwałem się pierwszy raz w swoim życiu. W każdym razie na samym początku problem sprawiały mi nawet najprostsze czynności, takie jak narysowanie okręgu, czy wykonanie podpisu, który by jakoś wyglądał.

No ale od czego są tutoriale na Youtube. Szybko dowiedziałem się, że samo podłączenie tabletu do komputera i instalacja sterowników to nie wszystko (pomijam oczywiście kwestię umiejętności plastycznych, których nie mam za grosz). Ważne jest również umiejętne ustawienie parametrów pędzla. Ten fakt na przykład uświadomił mi, że jednak można tworzyć w miarę estetycznie wyglądające rysunki, nawet bez jakiegokolwiek skilla.

Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka

Już po kilku godzinach użytkowania „weszły mi w dłoń” pewne nawyki i automatyzm. Z godziny na godzinę obsługa stawała się coraz przystępniejsza, a efekty coraz bardziej obiecujące. Jedynym większym mankamentem tabletu, dostrzeżonym na początku, było pióro, które moim zdaniem jest odrobinę za grube i nie zawsze dobrze leży mi w dłoni, czego efektem są np. niekontrolowane wciśnięcia przycisków na nim.

Czy jest to dobre urządzenie dla laika, rozpoczynającego przygodę z tabletami graficznymi? Myślę, że tak, choć teraz, po tygodniu użytkowania, trochę żałuję, że poskąpiłem grosza i nie kupiłem WACOM Intuos Comic S, który mógłby być jeszcze lepszy.

servecom.pl

  Categories:
Napisz komentarz...

0 Comments

Nie ma jeszcze komentarzy

Możesz być pierwszym, który napisze komentarz.

Dodaj komentarz

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person.
All fields are required.