Aplikacje „charytatywne”. Dodatkowa motywacja do treningu… i nie tylko (część ½)

Aplikacje „charytatywne”. Dodatkowa motywacja do treningu… i nie tylko (część ½)
Wrzesień 14 12:08 2016 Wydrukuj ten artykuł

Smartfony, a przede wszystkim dostępne na nie aplikacje mobilne, całkowicie zawładnęły naszym codziennym życiem. Na wyciągnięcie ręki mamy dziś przenośną konsolę do gier, budzik, kalkulator kalorii, bankomat, pocztę, nawigację GPS, monitoring treningów, a to tylko namiastka tego, czym może być nasz smartfon. Okazuje się, że codzienne korzystanie z niektórych aplikacji może nieść realną (czyt. FINANSOWĄ) pomoc dla potrzebujących.

Biegaj i wpłacaj pieniądze na konto fundacji

Skoro i tak korzystasz z aplikacji, która rejestruje wykonywany przez Ciebie trening, czemu masz nie pomóc innym? Zwłaszcza, że to naprawdę nic nie kosztuje. Weźmy takie Endomondo, bodajże najpopularniejszą tego typu aplikację mobilną. Korzystając z niej, możesz wziąć w udział w akcji Pomoc Mierzona Kilometrami, organizowanej nieprzerwanie od 2013 roku. W ramach tejże akcji, każdy zarejestrowany przez aplikację kilometr (przebiegnięty, przemaszerowany, przejechany na rowerze, rolkach czy nawet na wózku inwalidzkim) przekłada się na pieniądze wpłacane na konto podopiecznych Fundacji TVN Nie jesteś sam.

O tym, że Polacy łyknęli bakcyla na pomaganie innym poprzez aktywność fizyczną świadczą statystyki akcji Pomoc Mierzona Kilometrami. Otóż w 2013 roku polscy użytkownicy Endomondo Sports Tracker pokonali łącznie 40 milionów kilometrów, by w kolejnym roku podwoić ten dystans, a w 2015 osiągnąć magiczny pułap ponad stu milionów pokonanych kilometrów. Robi wrażenie, prawda? A przy tym nic nie kosztuje.

Łap Pokemony… i dołącz się do charytatywnej zbiórki

To patent łączący grę Pokemon GO (w którą aktualnie zagrywa się cały świat) z punktem poprzednim, czyli aplikacjami typu Endomondo Sports Tracker. Cała rzecz polega na jednoczesnym włączeniu jednego i drugiego. Owszem, zapewne będzie to wymagało dodatkowego „energetycznego wsparcia” w postaci odpowiednio pojemnego akumulatora powerbank (bogatą ofertę tego typu urządzeń znajdziecie m.in. na stronie internetowej sklepu Servecom.pl), niemniej jednak w tym przypadku dosłownie – gra warta jest świeczki, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę aktualny potencjał gry, przekładający się setki milionów (jeśli nie miliardy) kilometrów, pokonanych przez graczy poszukujących rzadkich Pokemonów.

To dopiero nazywa się łączenie przyjemnego z pożytecznym. Dlatego jeśli Ty również jesteś fanem kieszonkowych stworków, czym prędzej włącz do swojej rozgrywki aspekt charytatywny. A mówią, że z graczy nie ma żadnego pożytku…

servecom.pl

  Categories:
Napisz komentarz...

0 Comments

Nie ma jeszcze komentarzy

Możesz być pierwszym, który napisze komentarz.

Dodaj komentarz

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person.
All fields are required.